trwa inicjalizacja, prosze czekac... konkursy ..Konkurs 2012

wtorek, 3 kwietnia 2012

Właśnie co wróciłam z Rudzisławem z spaceru. ;)) Chociaż szczerze mówiąc to nie był typowy spacer ponieważ leżeliśmy razem na trawie i się turlaliśmy gryźliśmy[raczej to On mnie] ja go miziałam po brzuszku i wgl. tak mineły ok. 2 godziny. ;o
Kupiłam mu tyle nowych rzeczy :
- nowe szelki [tamte całe pogryzł ]
-smycz [dopasowaną do szelek ]
-zabawkę
-grzebień do wyczesywania sierści [teraz linje]
-karmę na wagę [ tą najlepszą]
-a i co najlepsze obrożę z dzwoneczkiem.
Teraz wiem gdzie jest jak gdzieś ucieka. xD
 Mały rozrabiaka. ;p
Teraz ( czytaj piatek) będzie kompany . ;o
Będe cała pogryziona i podrapana .m ;/
no ale cóż musi też ładnie wyglądać na święta. ;))

To ja lecę Bay. <33
Mały Rudzisław. ;p.    


 
Zakaz kopiowania!!

5 komentarzy:

  1. Widzę, że zakupy na maksa... A ty czasem nie chora jesteś? A na spacer z nim chodzisz? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nieeee. po prostu wtedy byłam jeszcze nie za bardzo chora. ;o
    a tak wgl. to oj tam oj tam. ; D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że macie takie spacery...
    Pozazdrościć zakupów, uważaj, mogłaś jeszcze kaganiec mu kupić xDD...
    Pozdrawiam, widzę, że blog się rozwija!
    Oby tak dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Canis : no kaganiec się by przydał ale nie był takich małych. xdd
    Beasts : oj tam, oj tam.

    OdpowiedzUsuń